Kępa Tarchomińska

Oaza ciszy i spokoju

   lip 09

No i mamy plażę

Od początku wakacji na Tarchominie, tuż przy moście Marii Curie-Skłodowskiej przy parku Picassa została oddana do użytku mieszkańców prawdziwa plaża – czyli prawie 25 ton piasku na prawie 2 tysiącach metrów kwadratowych.
(więcej…)


   cze 15

Rośnie i kwitnie roślinność

Agrest już wydał owoce – lada chwila ich nie będzie :)

Codziennie coraz bardziej dojrzałe2014-06-15 13.38.03


   cze 04

A na działce już czerwiec

Jak mawiają ogrodnicy na działce jest co robić cały rok. Tak też jest w czerwcu gdy sporo rzeczy juz zakwitło, wydało owoce.

Pogoda jest sprzyjająca – były upały natomiast niezbyt się przedłużały. Po nich było trochę deszczu, nic dziwnego że działka zarosła.

(więcej…)


   maj 28

Piękne lato… ups, piękna wiosna

2014-05-18 13.53.25

Za oknem od rana kapie deszcz. Niedawno temperatury sięgały 30 stopni. Dookoła piękna zieleń – jest czym oddychać.

To już kolejna wiosna, którą mogę podziwiać na własnym skrawku Ziemi. Znowu budzą się do życia kolejne rośliny.

(więcej…)


   maj 24

Cisza, spokój, pełen relaks

2014-05-18 13.53.39Ostatnimi czasy jak bywam na Kępie to mam do czynienia z cudowną ciszą, która potrafi ukoić nerwy po dniu pracy.

Dookoła zieleń oraz odgłosy prawdziwej natury, można usłyszeć  śpiew ptaków i odgłosy niezbyt często spotykanych w mieście zwierząt. (więcej…)


   gru 04

Szybki powrót z centrum w godzinach wieczornych korków

Dawno nie bywałem w centrum i tak się złożyło, że wczoraj musiałem być w okolicach Grzybowskiej i Towarowej. Powrót o godzinie tuż przed 17. Wyszedłem z biurowca i … no tak, korki jak się patrzy. W każdą stronę. No to godzina jazdy gwarantowana – załamka totalna.

Jednak wsiadłem do samochodu, odpaliłem jak zwykle aplikację Yanosik na iPhonie i wybrałem zaznaczanie trasy na Kępę Tarchomińską. Szybkie przeliczenie i … 22 minut? To chyba mu się coś popsuło? (więcej…)


   lis 21

Okolica domków jednorodzinnych, ulica Gladioli

W jeden z jesiennych dni udało mi się znowu znaleźć motywację do biegania. Tym razem wybrałem się w zaciszną okolicę – z dala od zgiełku „wielkiego miasta”.

Okolica cicha i spokojna bo to kraina o nazwie Kępa Tarchomińska i jej największa ulica … hmm, własnie ulica Kępa Tarchomińska. (więcej…)